niektórzy twierdzą ze życie ma nas czegoś nauczyć albo coś nam pokazać ...
to ja jestem cholernie ciekawa co ja mam zrozumieć, czego mam się nauczyć ?!
ostatnio jedyne co mnie spotyka to ból, rozczarowanie ...
wiecie co jest najlepsze ? to że jak myślę że w końcu coś mi się udało i bd szczęśliwa to PSTRYK ! i wszystko się wali ... wchodzę pod górę i jak tylko dotrę na szczyt i nie jest mi dane cieszyć się "widokiem" tylko od razu się potykam i spadam na sam dół .
moje szczęście trwa zaledwie moment, nie jestem w stanie w pełni się nim nacieszyć .
nie wiem czy takie jest moje przeznaczenie czy tylko zwykły pech ale wykańcza mnie to ...
czuję jak staję się coraz słabsza, czuję jak by coś tam w środku mnie umierało i zostawiało po sobie pustkę która nigdy się już nie zapełni .
i look like this evey day again and again ; )
if someone ask me : everything ok ?
i answer : yeah, like always fine .
and glue the fake smile ; )
czasami tak nie wiele mi trzeba żeby zrobić ten jeden krok w stronę ukojenia ale wiem że to dało by tylko ukojenie mnie ale inny by cierpieli a nie chce tego . . . tylko to mnie powstrzymuje .





