w sumie za dużo się u mnie nie wydarzyło ... więc nie miałam zbytnio o czym pisać .
ale wiecie co jest MEGA ?! nasza wychowawczyni namawiała moją klasę, żeby wkońcu się zgrała i zrobiła coś razem ... to my jej posłuchałyśmy ; DD . ale jej chyba nie do końca o to chodziło heh ...
a więc żebyście coś niecoś wiedzieli ... a więc tak w piątek było zamieszanie z zastępstwami więc cała klasą zdecydowałyśmy, że nie pójdziemy do szkoły . . . wagary cała klasą super sprawa . też nam się tak wydawało dopóki nie nadszedł PONIEDZIAŁEK i lekcja z panią wicedyrektor ! ; D oczywiście nie obyło się bez opierdolu i kary .. ale do kary jeszcze wrócę . nie wiem czemu ale zamiast się jakoś tym przejąć to ja się śmiałam z tego wszystkiego . no w sumie sprawa poważna bo jeśli będą jakieś dziwne nieobecności to będzie prywatne spotkanie przy kawce u pani Dyrektor ... Mmm ; DD .
a więc karę dostałyśmy taka, że chyba przez tydzień po lekcjach będziemy musiały sprzątać koło i w szkolee. .. hehe megaa ; ] . a wiecie co jest w tym najlepszee ?! że ta cała afera jest przez głupiego PIERNIKA ! -.- panią psycholog ... ona nakręciła tą chorą spiralee ... co nie ma kurwa własnego życia czy co ?! a może jej hobby to dręczenie uczniów ?! nie wiem, ale wiem że będzie śmieszniee jak coś jeszcze wykręcimy ; DD . minusem tej sytuacji jest to że nie mogę Święci Dnia Świętego jutro czyli Dnia Wagarowicza ... przykre to .. ; ( ; p .
ale żeby nie było, że tylko same smuty się działy w tym tygodniu to coś miłego teraz wam powieem ; D .
a więc tak pomijając fakt że robiłyśmy z dziewczynami sobie obciach bo na cały głos śpiewałyśmy piosenki z kreskówek takich jak : Gumisie, Tabaluga, Smerfy itp ale w sumie było śmiesznie i dobrze się bawiłyśmy a o to chyba jednak chodzi w życiu żeby się dobrze bawić ! ; D . było też kilka innych śmiesznych wybryków ale jesteście za młodzi żeby o tym czytać ; ) ... widzicie troszczę się o was ; * ; p .
ale nie mogę zapomnieć o dzisiejszym powrocie do domu ... ahh aaaaaa właśniee ! ZDAŁAM WEWNĘTRZNY NA PRAWKO ! Aaaaaaaa ! ; DD JARAM SIĘ ! ale dobra wracając do tego co chciałam powiedzieć ... jadę sobie busem jak zawsze i na przeciwko mnie siada takie mega zajebisty chłopak *_* . . . nie żebym na niego patrzyła na niego czy coś ; p hehe xd . ale siedzę sobie i czytam książkę i czuje na sobie czyjś wzrok (może to dziwnie brzmi ale to takie dziwne uczucie ... jejku nie wiem jak wam to wytłumaczyć, po prostu się czuje coś takiego ... bynajmniej ja to czujee ) i odruchowo podniosłam głowę z nad książki i popatrzyłam na niego a on patrzył na mnie tymi swoimi Boskimi Czekoladowymi Paczydełkami *_* ahhh .... poparzyliśmy chwilę sobie w oczy i on odwrócił wzrok speszony i się uśmiechnął . to było takie słodkie ... ja też się uśmiechnęłam i wróciłam do książki . później jak wysiadał to nachylił się do mnie lekko i powiedział "Do zobaczenia" i się uśmiechnął może to zwykłe do zobaczenia ale jakoś na mordce pojawił mi się banan i nie chce zejść aż do teraz kiedy o tym myślę ... słodkie zakończenia dnia ; )) .
