zamknąć się w czterech ścianach z muzyką i zacząć myśleć ... cóż nie jest to zbyt mądry pomysł ; )
w sumie przemyślenia zawsze takie same ale im dłużej nad nimi myślę tym wnioski wychodzą inne .
oglądałam dzisiaj komedie romantyczne, obejrzałam ich chyba z 5 . . . maskara, OK są to fajne filmy ale w małych dawkach . w sumie doszłam do tego że za bardzo bym chciała żeby moje życie uczuciowe układało się tak jak w tych filmach, ale moja mentalność razem z rzeczywistością dały mi w twarz żebym się się ogarnęłam bo wcale tak nie bd. nie bd historii miłosnych z aferą i happy endem, nie bd księcia z bajki na białym koniu . . .
i im bardziej się starałam tym bardziej wszystko się kiepściło, dobrze że nie wszyscy wiedzą o wszystkim, niektóre rzeczy lepiej jednak trzymać tam gdzie ich miejsce . . w sobie . jeśli za szybko odkryjesz wszystkie karty w niewłaściwym momencie i przed niewłaściwymi osobami mogą być tego bolesne nauczki albo też wszystko bd się toczyło tak jak powinno . każdy ryzykuje na własne życzenie ; )
dziwny też jest flirt z osobą, która Ci się podoba, dla Ciebie może to coś znaczyć, zaczynasz mieć mini mini nadzieje że bd coś więcej a dla tej osoby to po prostu flirt, gra słów nic więcej . . . a czasami ta mini nadzieja wystarczy żeby się później zastanawiać co zrobiłeś źle, co źle powiedziałeś i co jest z Tobą nie tak że znowu klapa . . .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz