o blogu zapominałam ale pamiętnik papierowy znalazłam :) i pomyśleć że piszę go prawie od 10 lat .
wiecie co ? wiosna, można się zakochać, fajnie się patrzy na zakochanych ale w sumie chciało by się być na ich miejscu.
cieszyc sie z tych wszystkich małych rzeczy ... trzymania się za ręce, całusa w czoło, banalnego esa na dzień dobry albo na dobranoc, uśmiechu z błahego powodu .. trudno być teraz niepoprawną romantyczką w tych czasach :)
może to się wydawać dziwne ale wystarczyło by że ktoś był by obok, nie trzeba od razu deklarować wiecznej miłości, wystarczy kilka naprawdę cudownych chwil które będziemy cholernie długo pamiętać, chwil o których jak pomyślimy chwile później i wywołają na naszej twarzy te szczerze szczęśliwy uśmiech :)
fajnie widzieć, że bliskim się układa, że mają tą drugą osobę albo jak uczucie zaczyna dopiero się między nimi rozwijać, to jest piękny widok :) te wszystkie nie pewne gesty, słowa ... to jest po prostu słodkie ... zazdroszczę ...
ey ale nie zrozumcie mnie źle, lubie na to patrzeć i cholernie zawsze kibicuje ale jak znajdujesz się w sytuacji jak te pary są obok Cb to zastanawiasz się "co ja do cholery tutaj robie?" ... dobrze jest patrzeć na szczęście bliskich ale Ty też chciał byś się tak poczuć chociaż przez chwile .
ale jeśli każdy następny związek kończy się porażką a ksiazki nie ułatwiają życia to cóż .. niektórym jest pisane żyć szczęściem innych :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz